Wyjdź w teren. Wróć inny.
Zorganizowana wyprawa dla mężczyzn szukających oparcia w surowej naturze i nieskomplikowanym wysiłku. Dajemy Ci ustrukturyzowaną przestrzeń, w której odetniesz się od przebodźcowania i zrzucisz ciężar codziennych oczekiwań. Maszerując w grupie facetów o podobnych potrzebach, po prostu idziesz przed siebie, odzyskując własny rytm i spokój.
Zaczęło się od nas. A dokładnie 7 lat temu, z inicjatywy Damiana, jako prywatna potrzeba naszej paczki kumpli. Szukaliśmy przestrzeni, w której moglibyśmy po prostu odzyskać oddech. Szybko okazało się, że każdy z nas czeka na te kilka dni w lesie jak na zbawienie, bo to tam odpoczywamy najpełniej i najprawdziwiej.
Przyjeżdżaliśmy na szlak w różnych momentach życia. Ktoś właśnie żegnał seniora rodu, ktoś inny domykał wieloletni związek, kolejny wchodził w ojcostwo i świętował narodziny syna. Zrozumieliśmy, że w obliczu życiowych zakrętów – zarówno tych bolesnych, jak i tych najpiękniejszych – facet potrzebuje odzyskać poczucie sprawczości, godność i dystans do samego siebie.
Odkryliśmy mechanizm, który skutecznie nas ratuje. To konfrontacja z wysiłkiem fizycznym, osadzona w surowych realiach polskiej natury. Ogień, marsz i obecność drugiego człowieka. Nadajemy temu wysiłkowi wymierny cel, bo niezależnie od tego, czy właśnie mierzysz się ze stratą, czy witasz nowy etap – nie warto przechodzić przez to w pojedynkę.
Przekuliśmy nasze prywatne doświadczenie w ustrukturyzowaną wyprawę. Wiemy, że to działa, bo sprawdziliśmy to na sobie. Teraz otwieramy tę przestrzeń dla Ciebie.
Szlak wymusza skupienie na tu i teraz. Fizyczny trud długiego marszu skutecznie wietrzy głowę, zastępując nawarstwiający się stres potężnym, uziemiającym zmęczeniem mięśni.
Nasz rytm wyznacza wschód słońca i długość trasy. Odpoczynek przychodzi jako naturalna nagroda za wykonaną pracę. Zostawiamy w cywilizacji wszelkie ezoteryczne rytuały czy wojskową musztrę, oferując w zamian po prostu las.
Kilkunastu facetów, jeden szlak, wspólny kociołek. Porozumienie budujemy poprzez dzielenie trudów trasy, ramię w ramię. Bez publicznych spowiedzi czy ezoterycznych rytuałów. Milczenie przy ogniu jest tu traktowane z równym szacunkiem, co długie wieczorne rozmowy.
Zakwaterowanie, pierwsze ognisko i płynne wejście w obozowy tryb. Wieczór toczy się własnym tempem — to czas na adaptację do nowego miejsca, poznanie ekipy i omówienie sobotniego planu.
Rano wspólnie przygotowujemy posiłek. Szanujemy indywidualne potrzeby — jeśli po trudnym tygodniu wolisz zjeść w ciszy i na uboczu, masz do tego pełne prawo. O 10:00 ładujemy się do aut i ruszamy do punktu startowego.
Rdzeń naszej wyprawy. Trasa przez bezdroża jest mokra, długa i bezkompromisowa. Marsz trwa do wczesnego wieczora (18:00–19:00). Specyfika terenu sprowadza wszystkie myśli wyłącznie do pokonania kolejnej przeszkody. To celowy zabieg, który najskuteczniej czyści głowę.
U kresu szlaku, w obozie przejściowym u Króla Biebrzy, rozpalamy ogień. Damian wstawia dziki kociołek. Gwarantujemy, że po wielogodzinnym wysiłku ten plenerowy posiłek stanie się Twoją najlepszą nagrodą.
Nogi ciążą, umysł jest wreszcie lekki. Wracamy do bazy na wieczorne ognisko. Przestrzeń wypełnia rozmowa lub zasłużona cisza. Nikt nie narzuca tempa, nie egzekwuje sztucznego harmonogramu. Kładziesz się spać, kiedy uznasz to za stosowne.
Poranne zwijanie obozu to nasza wspólna sprawa — każdy dokłada swoje ręce do pracy. Następnie ruszamy na krótki, relaksujący spacer kładkami Biebrzańskiego Parku Narodowego. Wyprawę kończymy lokalnym akcentem: solidnym obiadem z kartaczy w sprawdzonym miejscu.
Wracasz do siebie z naładowanymi bateriami, nowym dystansem i zupełnie inną prędkością.
Biebrza to mokry, wietrzny teren z rozlewiskami i błotem po kolana. Dobry sprzęt to nie fanaberia — to kwestia komfortu i bezpieczeństwa. Poniżej lista tego, co warto mieć ze sobą.
Ojciec, leśnik z wykształcenia i powołania, moderator w Fundacji Masculinum. Zna wagę dobrze postawionego kroku, praktycznego podejścia do przetrwania i sycącego posiłku na szlaku. Jego dziki kociołek ratował morale na niejednej trudnej wyprawie. Wie, jak poprowadzić grupę tak, by każdy poczuł potęgę natury w bezpiecznych ramach. Skarbnica wiedzy o florze i faunie polskich lasów.
Fotograf i dyrektor artystyczny z blisko 20-letnim doświadczeniem w branży kreatywnej. Pracował z markami takimi jak L'Oréal, Estée Lauder czy Olympus, prowadził kampanie społeczne i sesje modowe na trzech kontynentach. Międzynarodowy ambasador Elinchrom. Przez lata funkcjonował na najwyższych obrotach — i doskonale rozumie, jak ogromną ulgę przynosi odcięcie się od deadlinów, żeby po prostu iść naprzód. Wielbiciel bushcraftu, Podlasia i długich wypraw pieszych.
Krótki zestaw zasad, który opiera się na zdrowym rozsądku, dojrzałości i odpowiedzialności.
Idziemy w jednym kierunku, zachowując pełen szacunek dla indywidualności każdego z nas. Zostawiamy w cywilizacji nasze tytuły i stanowiska. Nie oceniamy cudzych życiowych wyborów, nie analizujemy i nie doradzamy, jeśli nikt o to nie prosi. Szanujemy zarówno czyjąś potrzebę wymiany myśli, jak i święte prawo do całkowitego milczenia.
Las i obozowisko wymagają rzetelnego zaangażowania. Drewno na ognisko, przygotowanie posiłku, rozbicie obozu — to nasza wspólna odpowiedzialność. Oczekujemy proaktywności. Widzisz zadanie — wykonujesz je. Obóz funkcjonuje płynnie dzięki pracy rąk każdego z uczestników, bez czekania na wezwanie czy przydział obowiązków.
Jesteśmy dorosłymi ludźmi, dlatego unikamy szkolnych apeli i sprawdzania plecaków. Obowiązuje nas jednak dżentelmeńska umowa: na szlak wychodzimy bez alkoholu i innych środków zmieniających świadomość. Prawdziwy reset wymaga czystej głowy, uziemienia i pełnego, świadomego kontaktu z otoczeniem oraz własnym zmęczeniem.
Przestrzeń, w której przebywamy, traktujemy z bezwzględnym szacunkiem. Dbamy o porządek, sprzątamy po sobie i pozostawiamy obozowisko dokładnie w takim stanie, w jakim chcielibyśmy je zastać. Naszym jedynym trwałym śladem w lesie ma być wydeptana ścieżka.
Cena obejmuje pełen pakiet — bez ukrytych kosztów. Dojazd na miejsce zbiórki we własnym zakresie.
Tylko 18 miejsc. Wybierz termin poniżej i ruszaj z nami.